Festiwal Aut Amerykanskich

18-19 wrzesnia na Pabianickim zakończeniu sezonu pojawilismy się Cadillakiem 59 i Dodgem Custom Royal

 
VI Zlot Samochodów Amerykańskich

W dniach 10-12 wrzesień 2010 odbył się w Radomiu Zlot Samochodów Amerykańskich. Zaprezentowaliśmy tam 7 aut i zdobuliśmy puchary w kategoriach Best Buick, Best Dodge i II miejsce Best Cadillac.

 
Ride`n`Roll 2010

 W dniach 8-9 maja 2010 odbyl sie zlot samochodów Ride`n`Roll we Wrocłaiwu. Zabralismy tam ze soba różowego cadillka i zdobulismy puchar w kategorii Ladies` Cup.

 


AMERYKAŃSKIE AUTA ZABYTKOWE

Cała przygoda z amerykańskimi autami zaczęła się prawie dziesięć lat temu, podczas jednego ze zlotów, gdzie właśnie po raz pierwszy zobaczyłam amerykańskie samochody z lat 60,70 ( starszych wtedy nie było ) można je było dokładnie obejrzeć, dotknąć. To daje zupełnie inny obraz takiego auta niż film czy zdjęcie. Wizytę ta mogę zawdzięczać tacie, który pałając już pewnymi uczuciami do aut zza oceanu, chciał tam pojechać pooglądać samochody. Wcześniej jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na takie pojazdy, jedyne spostrzeżenie podczas oglądania jakiegoś filmu to mogło być coś w stylu „fajne auto” i na tym się kończyło, bez większego zainteresowania. Po powrocie do domu z całkiem przypadkowej wizyty na zlocie, pełna emocji i wrażeń, od razu zaczęłam poszukiwać w sieci innych aut, jak wyglądają, jakie to marki, modele, roczniki itp. Im więcej o nich czytałam, tym bardziej mnie zadziwiały. Pewnego dnia przeglądając jakieś czasopismo motoryzacyjne, w artykule dotyczącym historii motoryzacji zamieszczone były dwa zdjęcia jedno z Cadillakiem De Ville z 1959 roku, było to piękne różowe coupe i drugi to Chevrolet Impala z 1958 roku cabrio, w takim samym kolorze.

Obydwa auta zrobiły na mnie nie małe wrażenie i już wtedy wiedziałam, że lata 50 to te najpiękniejsze w historii motoryzacji amerykańskiej. Widząc ogromne skrzydła Cadillac`a po prostu nie mogłam uwierzyć w to, że kiedy kolwiek jeździły takie wspaniałe auta.Wtedy już wiedziałam, że taki Caddy musi kiedyś stanąć w naszym garażu. Przy tym coraz większe zainteresowanie zaczęło udzielać się też tacie. Niestety auta takie w naszym kraju wtedy dla wielu pozostawały tylko marzeniem ze zdjęcia, nie było tak wielu ofert sprzedaży jak w tej chwili.Nie było części zamiennych, nie były tak łatwo dostępne jak teraz. Tak więc Caddy ciągle pozostawał tym głównym marzeniem do spełnienia. Wiedziałam już wtedy że musi być on koniecznie różowy, i najlepiej żeby to było cabrio. Nie chciałam czterodrzwiowego modelu, gdyż przy tym wyższym dachu jakoś tak zatraca elegancję i wydaje się być bardziej ociężały. Tata uważał, że jest tak piękny, że to już nie robi żadnego znaczenie jaki to będzie model. Róż nie należy do moich ulubionych kolorów, ale tego auta po prostu w innym sobie nie wyobrażam, chyba żaden kolor tak nie pasuje do tego modelu jak właśnie róż.

© 2012 Amerykańskie Auta Zabytkowe